Już jakiś czas nosiłam się z zamiarem samodzielnego przygotowywania
wędlin. O wiele zdrowsze jest kupienie mięsa i przetworzenie go w domu
niż nabycie gotowej szynki. Gdy moja córeczka zaczęła jeść wędliny,
postanowiłam wreszcie wprowadzić zamiary w czyn. I jestem z siebie
dumna, wyszło pyszne! Polecam dodanie majonezu własnej roboty, przepis
znajdziesz tu.
