Jestem po pierwszej w życiu wizycie u dietetyka. Przemiła pani zwróciła parę uwag w zakresie zasad żywienia. W ciągu 2-3 dni mam spodziewać się jadłospisu na maila. No poczekamy, zobaczymy... Wizyta była w poniedziałek, dziś mamy środę. Na maila jeszcze nic nie dostałam. Ewentualnie w sobotę podobijam się o obiecany jadłospis. Generalnie nie będą to dokładne wytyczne co mam jeść o konkretnej porze dnia. Będą to zbiory propozycji na każdy posiłek (czyli kilka do wyboru na śniadanie, obiad itp). Mam się trzymać tego, aby nie brać posiłku z grupy kolacja na śniadanie ani żeby posiłek nie powtarzał się na drugi dzień. Jestem bardzo ciekawa jakie porcje mi wymyśli. Dieta będzie dopasowana do mojego stylu życia (brak aktywności), do moich schorzeń (insulinooporność, hiperbilirubinemia) oraz do moich preferencji (szybkie i proste w przyrządzeniu).
