I jest! Przez 4 miechy post wisiał w niebycie, aż w końcu magicznym sposobem karteluszki z rozpiską diety znalazły się! No, nie do końca same z siebie się znalazły - moja córeczka skądś je wyciągnęła. Zdążyła też dosłownie odgryźć kawałek papieru, wskutek czego ucierpiała część zapisków... Wybaczcie :) Poniżej przedstawiam moją mierną dietę z drugiego tygodnia. Poniżej obrazek jak warzywa mogą wyglądać zachęcająco (dobrze wiemy, że smakowo już niekoniecznie dobre ;) )
Jadłospis Tydzień 3
19.09.2016, Poniedziałek
- 7:00 resztki z obiadu, kromka ciemnego pieczywa z wędliną i pomidorem
- 11:00 sałatka
- 14:00 zupa
- 18:00 ?
- Ruch: 4 km
20.09.2016, Wtorek
- 7:00 owsianka
- 10:30 kanapka COSTA
- 13:30 zupa kurkowa
- 16:00 sałatka
- Ruch: 3 km
21.09.2016, Środa
- 7:00 owsianka
- 12:00 sałatka
- 20:00 pizza szpinakowa (swoją drogą polecam... :) bardzo pyszna z Biedronki...)
- Ruch: BRAK
22.09.2016, Czwartek
- 7:00 ciemne pieczywo z jajkiem na twardo i pomidorem
- 9:00 jogurt
- 11:30 jabłko
- 13:30 fitshaker
- 18:30 ?
- Ruch: 4,7 km
23.09.2016, Piątek ?
24.09.2016, Sobota ?
25.09.2016, Niedziela
- 9:00 omlet z dżemem malinowym
- 11:00 warzywka z burakiem
- 13:00 zupa jarzynowa
- 17:00 kotlet, surówki, ziemniaki
- Ruch: 4 km

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz